Co należy wiedzieć o dziedziczeniu w kontekście form oszczędzania

//Co należy wiedzieć o dziedziczeniu w kontekście form oszczędzania

Co należy wiedzieć o dziedziczeniu w kontekście form oszczędzania

Na co dzień trzymamy nasze pieniądze na lokatach, w przysłowiowej skarpecie, bądź też gromadzimy je w PPK (Pracownicze Plany Kapitałowe) ale nie zdajemy sobie często sprawy, co się stanie z naszymi oszczędnościami, kiedy nadejdzie śmierć. Warto dowiedzieć się więc zawczasu o zasadach związanych z dziedziczeniem pieniędzy. Oto co należy wiedzieć na temat konkretnych form gromadzenia pieniędzy:

Fundusze inwestycyjne

Warto wiedzieć, że jednostki uczestnictwa funduszu inwestycyjnego są dziedziczone na podobnej zasadzie jak oszczędności na koncie bankowym. Będąc uczestnikami takiego funduszu możemy zawczasu zabezpieczyć się na wypadek naszej śmierci, czyli wskazać osobę, na którą w razie naszej śmierci zostaną „przepisane” jednostki uczestnictwa lub wypłacone pieniądze (po wykupieniu jednostek przez fundusz). Należy wiedzieć, że podobnie jak ma to miejsce dla zapisu bankowego, kwota takiej wypłaty jest limitowana i nie może obecnie przekraczać około 100 tysięcy złotych. Jednostki do tej wartości nie wchodzą w skład spadku, więc uprawniona osoba nie musi się nimi dzielić ze spadkobiercami. Nadwyżka ponad tą kwotę zostanie zaliczona do spadku. Warto dodać, że niezależnie od tego, połowa jednostek uczestnictwa przypada współmałżonkowi, oczywiście jeśli zmarły uczestnik funduszu pozostawił współmałżonka i nie było między nimi rozdzielności majątkowej. Ponadto należy wspomnieć o tym, że inaczej wygląda dziedziczenie w przypadku polis na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Warto wiedzieć, że odszkodowanie z polisy, a także pieniądze zgromadzone w ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym wypłacane są tylko osobie uposażonej, która wskazana jest w umowie ubezpieczenia. W ogóle nie wchodzą w skład majątku spadkowego i osoba uposażona (na przykład partner) nie musi się nimi dzielić ze spadkobiercami.

Składki w ZUS oraz OFE

Obecnie większość składki emerytalnej, którą pracodawca odprowadza do ZUS, trafia na indywidualne, podstawowe konto osoby ubezpieczonej. Warto podkreślić, że te pieniądze nie podlegają dziedziczeniu, więc po śmierci przepadają. Jest jednak część składki (7,3%), która wpływa do tzw. drugiego filaru. Obecnie drugi filar to pieniądze zebrane na subkoncie w ZUS oraz te, które do czerwca 2020 roku przekazywane będą przez ZUS do Otwartych Funduszy Emerytalnych (po reformie z 2019 roku środki z OFE trafią na subkonta w ZUS lub na Indywidualne Konta Emerytalne, w zależności od decyzji osoby ubezpieczonej). Należy wiedzieć, że te pieniądze, po śmierci osoby ubezpieczonej, przekazywane są spadkobiercom (ale uwaga, tylko wtedy kiedy zmarły nie zaczął jeszcze pobierać emerytury). Jedną połowę kwoty otrzymuje małżonek zmarłej osoby, o ile pozostawiła ona małżonka i nie mieli rozdzielności majątkowej, a drugą osoby uposażone, czyli te, które wcześniej zostały wskazane przez ubezpieczonego w umowie z OFE. Ponadto warto dodać, że pieniądze zebrane na subkoncie emerytalnym nie są wypłacane automatycznie. Po śmierci ubezpieczonego małżonek lub osoba uposażona musi zwrócić się z wnioskiem do ZUS.

Oszczędności na koncie w banku

Kiedy zmarła osoba była jedynym właścicielem konta, wówczas bliscy powinni powiadomić bank o jej śmierci, przedstawiając akt zgonu. Wtedy bank zablokuje konto, między innymi wstrzyma stałe płatności i wszelkie wypłaty. Kto wtedy będzie miał dostęp do pieniędzy? Dostęp do pieniędzy będą mieli tylko spadkobiercy i to dopiero po przeprowadzeniu postępowania spadkowego. Warto widzieć, że kiedy zmarła osoba pozostawiła współmałżonka, który nie był współwłaścicielem rachunku, może on wcześniej zwrócić się do banku o wypłatę połowy kwoty, która znajduje się na koncie. Jest jednak jeden warunek. Małżonkowie nie mogli mieć rozdzielności majątkowej. Pieniądze może też podjąć osoba, którą właściciel konta zawczasu wskazał w tzw. dyspozycji na wypadek śmierci. Może to być ktoś z najbliższych mu osób: małżonek, dziecko, wnuk, siostra lub brat. Należy wiedzieć, że maksymalna kwota takiej dyspozycji wynosi obecnie 100 tysięcy złotych (równowartość dwudziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw). Natomiast inaczej sprawa wygląda, kiedy konto ma współwłaściciela. Współwłaściciel nadal może swobodnie dysponować rachunkiem i wszystkimi pieniędzmi, które się na nim znajdują. Ponadto warto pamiętać o tym, że w momencie śmierci jedynego właściciela rachunku wygasają udzielone do niego pełnomocnictwa. Znaczy to tyle, że pełnomocnik nie może podjąć z niego pieniędzy, a jeśli to zrobi, złamie prawo.

Gotówka „w skarpetce”

Kiedy zmarły zostawił gotówkę na przykład w swoim domu, wtedy zgodnie z prawem pieniądze powinny trafić w skład masy spadkowej, a następnie zostać podzielone między wszystkich spadkobierców. Ponadto warto pamiętać o tym, że jeśli ten, kto znajdzie pieniądze, przywłaszczy je sobie, wówczas inni członkowie rodziny zmarłej osoby mogą w tej sprawie złożyć doniesienie do prokuratury, a także do urzędu skarbowego, ponieważ jest to złamanie prawa.

Kwoty zebrane w IKE i IKzE

Należy wiedzieć, że pieniądze zgromadzone na tych kontach emerytalnych po śmierci właściciela nie przepadają. I nie ma znaczenia, czy posiadacz konta przeszedł już na emeryturę i zaczął z takiego konta pobierać pieniądze, czy cały czas pracuje. Kto otrzyma zgromadzone środki? Zgromadzone środki otrzyma osoba uposażona, wskazana w umowie konta. Podobnie jak w przypadku PPK (Pracownicze Plany Kapitałowe), o których później powiemy, tych osób może być kilka. Co ważne, właściciel konta może też wskazać, jaki procentowy udział ma mieć każda z nich. Natomiast jeśli nikt nie został wskazany jako uposażony, środki wówczas dziedziczą spadkobiercy w standardowym trybie, według kolejności ustawowej lub zgodnie z testamentem (o ile został sporządzony). Ponadto osoba uposażona lub spadkobierca mogą od razu wypłacić pieniądze z konta emerytalnego. Jeśli jest to konto IKE, zachowają prawo do ulgi w podatku od zysków kapitałowych. Wypłata jest też wolna od podatku spadkowego oraz podatku dochodowego. W przypadku konta IKzE trzeba zapłacić ryczałtowy 10-procentowy podatek, taki jaki musiałby zapłacić sam oszczędzający, podejmując pieniądze ze swojego konta.

Pieniądze z lokaty bankowej

W odniesieniu do lokat obowiązują podobne zasady jak te, które dotyczą środków na koncie osobistym – trzeba przedstawić akt zgonu i aby pobrać pieniądze, musimy być spadkobiercami. Więc kiedy jesteśmy spadkobiercą/spadkobierczynią musimy przedstawić bankowi dokument potwierdzający prawo do dziedziczenia. W takiej sytuacji lokata jest zamykana i można pobrać z niej pieniądze. Warto wiedzieć, że jeśli po zmarłym dziedziczy jedna osoba, wystarczy prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialny akt poświadczenia dziedziczenia. Natomiast kiedy spadek nabyło kilku spadkobierców, do wypłaty niezbędne jest przedstawienie postanowienia sądu o podziale spadku albo zgodne, pisemne oświadczenie spadkobierców o podziale środków na lokacie. Ponadto warto wiedzieć, że zanim zakończy się postępowanie spadkowe, można podjąć z lokaty kwotę niezbędną na pokrycie kosztów pogrzebu. Osoba, która się o to ubiega, musi jednak przedstawić w banku odpowiednie rachunki, które potwierdzą, że to ona zapłaciła za pogrzeb.

PPK (Pracownicze Plany Kapitałowe)

Pieniądze gromadzone w PPK są w całości dziedziczone. Jeśli zmarły pracownik miał współmałżonka, należy mu się połowa zebranej tam kwoty. Drugą połowę dostanie osoba uprawniona, czyli ta, która została wskazana w umowie PPK. Wato pamiętać o tym, że osób uprawnionych może być kilka, uczestnik planu może też zdecydować, jaki każda z nich będzie miała procentowy udział w kapitale zgromadzonym w jego PPK (na przykład brat 50%, dzieci po 25%). Natomiast jeśli nie ma osób uprawnionych, pieniądze zostaną zaliczone do spadku i podzielone między spadkobierców na ogólnych zasadach. Ponadto warto wiedzieć, że środki z PPK mogą być przekazane wypłatą transferową, czyli przelane bezpośrednio na konta PPK lub IKE osoby uprawnionej. Mogą być też przekazane na konto bankowe. Jednak aby tak się stało, należy złożyć odpowiedni wniosek.

Kredyt

Co istotne warto dodatkowo zapytać, kiedy dziedziczymy kredyt? Należy wiedzieć, że jeżeli kredyt był ubezpieczony, wówczas o spłatę zadłużenia bank zgłosi się do towarzystwa ubezpieczeniowego. Natomiast w sytuacji, gdy kredyt nie był ubezpieczony, procedura zależy od tego, co zapisano w umowie kredytowej. Jednym z często występujących wariantów jest to, że kredyt zostaje postawiony w stan wymagalności. To znaczy, że umowa wygasa, nie są dalej naliczane odsetki, a bank zażąda od spadkobierców spłaty kwoty, jaka była należna w dniu śmierci kredytobiorcy. Wszystkie zobowiązania zmarłej osoby przechodzą na spadkobierców, a odsetki dalej są naliczane.

przez | 2020-02-02T22:22:34+00:00 31 stycznia 2020|Spadek|

O autorze:

Radca Prawny przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Absolwent prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego w Warszawie z ośmioletnim doświadczeniem.